Praktykanci z Będzina w Londynie

Londyn to, masa atrakcji, Pałac Bukingham, London Eye, Big Ben. Stolicę Wysp odwiedzić trzeba, a my mieliśmy taką możliwość przy bardzo sprzyjającej aurze, bo słońce świeciło i grzało jak w lecie, a przecież w kalendarzu 20 października. Mając kilka godzin na zwiedzanie zaczęliśmy nasz spacer od Buckingham Palace, czyli nic innego jak siedziby królowej Elżbiety.
Kierując się na wschód, przeszliśmy wprost do niewielkiego “wiewiórkowego” parku St. James’s Park. Wiewiórki są bardzo przyjazne człowiekowi, można je karmić z ręki.


Idąc dalej na wschód, wyszliśmy na katedrę, w której zawierane są małżeństwa członków rodziny królewskiej, a tuż za nią jest Parlament Square, czyli siedziba rządu oraz Big Ben, słynny zegar – wizytówka Londynu, który niestety teraz jest w remoncie i widoczna jest tylko jego tarcza.

Później przekroczyliśmy Tamizę, odbiliśmy nieco na północ i stanęliśmy u stóp ogromnego diabelskiego młynu – London Eye.

Następnie przeszliśmy na Trafalgar Square, gdzie mogliśmy podziwiać różnych artystów, którzy na naszych oczach dokonywali niesamowitych dla nas dzieł sztuki.

Dalej podążyliśmy do kolorowej dzielnicy Chinatown, w której podziwialiśmy nieco straszny wystrój restauracji i sklepów w związku ze zbliżającym się Halloween, a także spróbowaliśmy kuchni wschodu, obok której nie mogliśmy przejść obojętnie czując unoszące się wkoło pobudzające apetyt orientalne zapachy.

Dużą atrakcją dla nas była także przejażdżka metrem, którym pokonanie znacznych odległości zajmuje zaledwie kilka minut.

Przed nami ostatni tydzień pracy i powrót do Polski. Wszystko co dobre szybko się kończy.

Pozdrawiamy wszystkich gorąco i zapraszamy do fotorelacji z wycieczki do Londynu. Czy rozpoznajecie te miejsca?

Praktykanci z Anglii

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności, Program POWER i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.